Ona jest jego oczkiem w głowie, a on – pierwszym ważnym mężczyzną w
jej życiu. I to on w dużym stopniu kształtuje jej charakter i poglądy.Stereotyp głosi, że mężczyźni najczęściej oczekują na przyjście na świat syna. Może przyszli tatusiowie myślą, że łatwiej dogadają się z chłopcem, a bawiąc się z synem, będą się czuli lepiej w roli piłkarza czy rajdowca wyścigówki. Bo jak tu bawić się lalkami i pleść dla córki wianki z koniczyny?
Tymczasem dla mężczyzny narodziny córki niejednokrotnie nie są wcale rozczarowaniem, wręcz przeciwnie! Wystarczy jedno spojrzenie na słodką buzię małej królewny, aby tata oszalał na jej punkcie. Niemowlęta płci żeńskiej są przeważnie mniejsze i delikatniejsze, co u młodych ojców budzi naturalny instynkt opiekuńczy.
Kochana córeczka
Tata niejednokrotnie z dużym poświęceniem angażuje się w opiekę nad
córeczką. To doskonała okazja, by nawiązać z nią kontakt emocjonalny.
Dowiedziono bowiem, że dziewczynki są bardziej skoncentrowane na twarzy
osób, które się nimi opiekują, szybciej uczą się interpretować ich
mimikę – podczas gdy chłopców bardziej interesuje ruch, przedmioty i
zjawiska (toteż porozumienie ojca z synem rozwija się najpełniej nieco
później, przez wspólne działanie i zabawy).
Warto
więc, by tata od pierwszych dni miał bliski kontakt z córeczką: kąpał
ją, nosił na rękach, przewijał, pielęgnował. Te z pozoru banalne, proste
czynności ułatwią stworzenie więzi uczuciowej między ojcem a córką już
w pierwszych tygodniach jej życia. To ważne dla ich późniejszych
relacji: z czasem ojciec wyrasta w oczach córki na bohatera i
wspaniałego kompana do zabawy, który potrafi zrobić wszystko i wie
wszystko najlepiej.
Ojciec wzorcem mężczyzny
W relacji ojciec – córka na ogół nie działa stereotyp: kochająca
mama – wymagający i dyscyplinujący ojciec. Przeciwnie: tatusiowie wobec
swych małych córeczek bywają bardziej wyrozumiali niż mamy. Więcej i
szybciej wybaczają, czasem nawet rozpieszczają. Dzięki temu dziewczynka
często z ojcem ma lepszy kontakt niż z mamą, która jest wobec córki
bardziej wymagająca i krytyczna.
Bywa, że mamy zazdroszczą córkom tego wyjątkowego porozumienia z
ojcem. Mężczyzna powinien to uczucie pielęgnować. Poświęcając córce
swój czas, zainteresowanie, otaczając czułością, nie tylko zyskuje w
zamian wyjątkowe uczucie, ale przygotowuje córkę do wielu życiowych
ról. Właśnie dlatego bliski kontakt ojca z córką ma istotny wpływ na
jej dorosłe życie.
Córka od małego buduje sobie wzorzec mężczyzny, którego ideałem
jest tata. Od niego uczy się relacji z mężczyznami, prawd o nich.
Dzięki niemu w późniejszym życiu lepiej zrozumie swojego męża i synów.
Dziewczynka uczy się również dużo, obserwując swoich rodziców.
Widząc, jak tata odnosi się do mamy, wyrabia sobie pojęcie o tym, jak
powinien wyglądać związek kobiety i mężczyzny.
Poczucie bezpieczeństwa
Jej
relacje z ojcem mają też znaczący wpływ na to, jaką kobietą stanie się
w przyszłości. Otwartą, samodzielną i traktującą mężczyzn jak
partnerów, czy zalęknioną, zakompleksioną i zależną od płci przeciwnej.
Córka przegląda się w oczach ojca – dlatego to bardzo ważne, by od
niego dowiedziała się, że kobieta powinna być nie tylko piękna, ale i
mądra. Gdy ojciec od początku chodzi z nią na spacery, pokazuje jej
świat, asystuje przy pierwszych krokach, cieszy się z jej sukcesów –
wychowuje ją do samodzielności. Powinien też umieć wytłumaczyć jej,
jeśli coś zrobi źle – ale tak, by nadal miała poczucie, że jest
akceptowana i kochana.
Dla córki bardzo ważne jest bowiem poczucie bezpieczeństwa, jakie
daje jej ojciec. Jeśli wie, że tata pomoże jej w każdej sytuacji,
czuje, że jest dla niego kochana i ważna, zbuduje na tym przekonaniu
poczucie własnej wartości. Jest ono fundamentalne dla funkcjonowania
dziecka w grupie rówieśników, a także dla budowania relacji z
mężczyznami, gdy dawna córeczka tatusia stanie się dorosłą kobietą.

